Posty

Garść przemyśleń, czyli - ile ja tu już jestem?!...

Powrót do przeszłości, czyli bazylejski karnawał.

Dużo tekstu bez obrazków, czyli jak to w przerwie na pisanie było.

Notka o kwestiach złych, kiepskich i niewiele lepszych - czyli pesymizm stosowany.

Kwestie mieszkaniowe, czyli "szukajcie, a znajdziecie".

O podłych szwajcarskich wirusach, kalendarzach adwentowych i płatnościach.

"O Tannenbaum, o Tannenbaum...", czyli rzecz o bombkach i szaszłykach.

Obrazki.

Pralka, puste butelki i szampon, czyli sprzątanie, mycie i czyszczenie wszelakie.

Takie tam, czyli mój własny kawałek żółtego sera.